Artur Szpilka po ośmiu spędzonym w Stanach Zjednoczonych przyleciał do
Polski, gdzie będzie wracał do zdrowia po walce o mistrzostwo świata WBC
w wadze ciężkiej.
16 stycznia w Nowym Jorku polski pięściarz przegrał przez nokaut w dziewiątej rundzie z broniącym tytułu Amerykaninem Deontayem Wilderem. Szpilka po powrocie do kraju opowiedział m. in. o przebiegu walki, życiu w Stanach Zjednoczonych i czekającym go leczeniu kontuzjowanej ręki.
Wielu ekspertów oceniło, że walczyłeś bardzo dobrze przez te dziewięć rund. Też tak czujesz?
Pojawiły się też głosy, że troszkę za wcześnie na taką walkę, takiego kalibru.
Czego nauczyła cię ta walka?
Marzy ci się jakiś rywal?
Doping na Brooklynie miałeś większy niż rywal.
W Stanach czujesz się już jak u siebie w domu?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|