Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko trzech kierowców lubi Hamiltona

17 października 2008, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To, że mało kto lubi Lewisa Hamiltona nie jest tajemnicą. Wyścig w Szanghaju prawdopodobnie zadecyduje, komu przypadnie tytuł mistrza świata Formuły 1. Prowadzący w klasyfikacji generalnej kierowca McLarena będzie miał przeciw sobie aż 11 "wrogich" kierowców i tylko trzech "przyjaciół".

Sytuacja Hamiltona w Formule 1 do najlepszych nie należy. Jak pisze największy szwedzki dziennik "Aftonbladet", Brytyjczyk jest nielubiany i tak wielu kierowcom zaszedł za skórę, że jeżeli tylko będą mogli to z przyjemnością i satysfakcją mu przeszkodzą i pokażą jego miejsce w szeregu.

Hamilton ma tylko podobno tylko trzech przyjaciół, a właściwie dwóch, ponieważ Heikki Kovalainen "musi" go lubić, bowiem jeździ w tym samym zespole. Dwaj pozostali to Adrian Sutil i Nico Rosberg. W obu przypadkach rodzice kierowców spotykają się prywatnie od wielu lat.

>>>Wszyscy kierowcy są przeciwko Hamiltonowi

Jest też trzech kierowców neutralnych. Zdaniem "Aftonbladet" sa to Giancarlo Fisichella, Kazuki Nakajima i Sebastian Vettel, lecz oni po prostu nie wypowiadają się na temat Hamiltona. Pozostali to "wrogowie".

Każdy z "wrogów" ma coś przeciw Hamiltonowi. Wypchnięty z toru podczas wyścigu w Monza Timo Glock w dalszym ciągu czeka na przeprosiny, a incydent został potępiony nawet przez zwykle bardzo spokojnego Roberta Kubicę. Blokowany w Japonii Jarno Trulli zamierza podjąć tę sprawę na spotkaniu kierowców w niedzielę. Kimi Raikkonen pamięta kraksę w pit stopie, a Rubens Barichello został wręcz rozśmieszony, gdy Hamilton mu powiedział, że jest lepszy od Ayrtona Senny.

Dlaczego nikt nie lubi Hamiltona? Powodem ma być nie tylko za aroganckie zachowanie, lecz też zbyt ryzykowna, wręcz niebezpieczna jazda.

>>>Hamilton się żali: Wcale nie jestem podły!

Wszyscy chcą, aby Brytyjczyk nie został mistrzem świata lecz prawdziwy moment zemsty nadchodzi dopiero dla Fernando Alonso, który miał najwięcej starć z Hamiltonem w ubiegłym sezonie.

W internetowym badaniu szwedzkich kibiców na pytanie kto jest najlepszym kierowcą F1 38,3 procent uważa, że Kimi Raikkonen. Dla 33,7 procent jest to Fernando Alonso, 10,5 procent twierdzi, że Lewis Hamilton, a 8,3 procent, że Robert Kubica. Felippe Massa zajął piąte miejsce z 7,8 procent głosów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj