Dziennik Gazeta Prawana logo

Hamilton: Bóg był po mojej stronie

19 października 2008, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Powiem szczerze. On był dziś nie do pokonania" - mówi o Lewisie Hamiltonie, liderze klasyfikacji mistrzostw świata Formuły 1, jego największy rywal Felipe Massa. "Bóg był po mojej stronie" - odpowiada Brytyjczyk. Losy mistrzowskiego tytułu wciąż nie są jednak jeszcze przesądzone. Wszystko rozstrzygnie się w ostatnim wyścigu.

"Początek mieliśmy znakomity, jeden z najlepszych w tym sezonie. Udało mi się powiększyć przewagę nad rywalami. Każde okrążenie było szybsze. Zespół fenomenalnie przygotował mój samochód" - mówił po wyścigu zadowolony Brytyjczyk.

Felipe Massa chwali Hamiltona za start. "Szybko osiągnął przewagę nad resztą, umiał kontrolować wyścig, był w komfortowej sytuacji" - ocenia. Co prawda inni kierowcy próbowali go gonić, ale bezskutecznie. "Było to po prostu niemożliwe" - przyznaje Massa.

Brazylijczyk nie jest z siebie zadowolony, ale nie rozpacza. "Dla mojego zespołu wyścig był jednak bardzo udany" - przyznaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj