Dziennik Gazeta Prawana logo

Shaq O'Neal nie zagrał, bo pojechał na pogrzeb dziadka

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Weteran ligi NBA opuścił w tym sezonie już wiele spotkań z powodu kontuzji. Tym razem Shaquille O'Neal nie zagrał, bo musiał pojechać na pogrzeb swojego dziadka. "Widać było po nim, że przeżywa tę śmierć" - powiedział trener drużyny Miami Heat Pat Riley.
Po ceremonii Shaq miał wrócić na mecz z drużyną Washington Wizards, ale nie zjawił się. "Chcemy mu dać czas, bo nie jest mu teraz łatwo. Bardzo kochał swojego dziadka" - mówi o podopiecznym trener z Miami.

Bez swojego podstawowego centra drużyna Heat przegrała z Charlotte Bobcats 83:103, zaś z Washington Wizards wygrała 85:82. Dzięki temu zwycięstwu zostali mistrzami dywizji Southeast Division. Kolejne spotkanie rozegrają 13 kwietnia. Zmierzą się z ekipą Indiana Pacers.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj