Koszykarze Cleveland Cavaliers pokonali u siebie Golden State Warriors 120:90 w trzecim meczu finału ligi NBA, zmniejszając stratę w rywalizacji do czterech zwycięstw na 1-2. Gospodarze uzyskali przewagę już na początku czwartkowego spotkania i utrzymali ją do końca.
Cavaliers już po kilku minutach prowadzili z broniącymi tytułu "Wojownikami" 9:0, a później z większym spokojem dyktowali warunki na parkiecie.
- podsumował koszykarz drużyny z Oakland Draymond Green.
Gościom szczególnie nie pomógł tym razem gwiazdor Stephen Curry, które pierwsze tego dnia punkty zdobył dopiero w drugiej kwarcie.
ocenił MVP fazy zasadniczej.
Bardzo dobrze w ekipie "Kawalerzystów" spisał się za to LeBron James, który zdobył 32 punkty.
- powiedział gwiazdor gospodarzy, którego krytykowano za występy w poprzednich meczach.
Czwarte starcie zaplanowano na piątek, również w Cleveland.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|