Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Curry zagrał wielki mecz. Warriors o krok od obrony tytułu

11 czerwca 2016, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stephen Curry i LeBron James
Stephen Curry i LeBron James/PAP/EPA
Koszykarzom Golden State Warriors brakuje już tylko jednego zwycięstwa, by obronić tytuł w lidze NBA. W piątkowym meczu wygrali na wyjeździe z Cleveland Cavaliers 108:97, a w całej finałowej rywalizacji prowadzą 3-1. Lider gości - Stephen Curry - zdobył 38 punktów.

Curry nie błyszczał w trzech wcześniejszych pojedynkach finałowych - zdobył w nich łącznie 48 pkt. W piątek uciszył krytyków i przypomniał, dlaczego miesiąc temu został po raz drugi z rzędu uznany najbardziej wartościowym koszykarzem (MVP) sezonu zasadniczego.

Jego klubowy kolega Draymond Green przyznał, że Curry był ostatnio pod dużą presją. - podkreślił.

Swojego podopiecznego chwalił także trener "Wojowników" Steve Kerr, który zwrócił uwagę, że MVP nie zostaje się przez przypadek.

tłumaczył szkoleniowiec.

Po pierwszej połowie gospodarze wygrywali 55:50, a na początku trzeciej kwarty powiększyli prowadzenie do ośmiu punktów. Pod jej koniec jednak rywale odrobili już starty z nawiązką. W ostatniej części meczu zaś powiększali przewagę, głównie za sprawą Curry'ego i Klaya Thompsona. Drugi z zawodników zanotował 25 pkt. Warriors ustanowili tego dnia rekord "trójek", trafiając 17 takich rzutów.

Przy przedmeczowej prezentacji LeBron James powiedział do kolegi z zespołu - Kyrie Irvinga - "bądź wyjątkowy". Ten zanotował 34 punkty, a James dołożył 25 oraz 13 zbiórek i dziewięć asyst. Nie byli jednak w stanie pokrzyżować planów przeciwników.

Przed piątkowym spotkaniem Cavaliers wygrali wszystkie osiem pojedynków w fazie play off rozgrywanych we własnej hali. Tego wieczora ich porażkę oglądało z trybun ponad 20 tysięcy widzów. Kibice z Cleveland czekają na pierwsze od 1964 roku mistrzostwo kraju dla zespołu ze swojego miasta w profesjonalnych rozgrywkach sportowych.

By przedłużyć szanse na to Cavaliers muszą wygrać piątą odsłonę finałowej rywalizacji, która odbędzie się w poniedziałek w Oakland. "Wojownicy" w tym sezonie z 53 spotkań rozegranych na własnym terenie wygrali 50.

Niewiele brakuje, by zostali siódmym klubem w historii ligi, który zdołał obronić tytuł. Po piątkowym zwycięstwie przestrzegają jednak przed przedwczesnym świętowaniem sukcesu.

- zaznaczył Curry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj