Ceremonia odbyła się na ulicy z udziałem kilkuset osób. W tym gronie byli obecni szkoleniowcy Mavericks, m.in. główny Rick Carlisle, oraz byli Don Nelson i Avery Johnson, a także właściciel klubu Dallas Mark Cuban.

41-letni zawodnik z właściwym sobie humorem skomentował uroczystość. "To nieco surrealistyczne. Myślę, że po moim pierwszym sezonie w Mavericks miasto nie nazwałoby moim nazwiskiem nawet kontenera na śmieci" - powiedział.

W 2011 roku Niemiec poprowadził Mavericks do mistrzostwa NBA i został wybrany na najbardziej wartościowego gracza (MVP) finałowej serii. 14-krotnie uczestniczył w Meczu Gwiazd, a na liście strzelców wszech czasów zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 31 560 punktów. Jest jedynym zawodnikiem spoza USA, który przekroczył granicę 30 000 punktów.

"Ten gest przekracza granice koszykówki. Chodzi o mój związek z miastem. Otrzymałem od tej społeczności wiele miłości" - dodał.

Urodzony w Wuerzburgu 40-latek jest jedynym graczem w historii NBA, który przez 21 sezonów reprezentował barwy tylko jednego klubu. Przez 20 lat występował w Los Angeles Lakers Kobe Bryant.

Burmistrz Dallas Eric Johnson podkreślił obywatelską postawę Nowitzkiego, który przyjechał do Teksasu w 1998 roku w wieku 20 lat. Koszykarz, który zdecydował się na stałe zamieszkać w USA, prowadzi też fundację pomagającym dzieciom.

"Dirk osobiście skontaktował się ze mną, aby zapytać, co może zrobić, aby pomóc miastu po ostatnim tornado. On i baseballista Clayton Kershaw przybyli do centrum operacji kryzysowych, aby wesprzeć ludzi, którzy pracowali w nim przez całą dobę" - przekazał Johnson.

Z reprezentacją Niemiec zdobył brąz mistrzostw świata w 2002 roku i srebro mistrzostw Europy w 2005. W obydwu tych turniejach był wybierany MVP. We wrześniu w Pekinie został przewodniczącym komisji zawodniczej FIBA i jednocześnie członkiem zarządu międzynarodowej federacji. Jego kadencja będzie potrwa cztery lata.