Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. 23 punkty Sochana. Tylko Doncic był lepszy od Polaka [WIDEO]

24 grudnia 2023, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
San Antonio Spurs - Dallas Mavericks
Jeremy Sochan i Luka Doncic/Newspix
Jeremy Sochan rozegrał świetne zawody. Polak zdobył dla San Antonio Spurs 23 punkty. Niestety to nie pomogło jego drużynie, która przegrała z Dallas Mavericks 119:144. To 24. porażka "Ostróg" w obecnym sezonie ligi NBA.  zajmuje ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej.

Z powodu kontuzji kostki odniesionej na rozgrzewce w spotkaniu nie wystąpił Victor Wembanyama. 

Najjaśniejszą postacią w drużynie z San Antonio tej nocy był zdecydowanie Sochan, który oprócz 23 punktów zanotował dziewięć zbiórek, cztery asysty i trzy straty.

Mavs w całym spotkaniu trafili aż 52 rzuty z gry, w tym 23 trójki. Kolejne imponujące triple-double uzbierał Luka Doncic, który do 39 punktów dodał 12 zbiórek i 10 asyst. 23 punkty rzucił Tim Hardaway Jr., a 20 pozostający w doskonałej dyspozycji Dante Exum.

Los Angeles Lakers zakończyli serię czterech porażek z rzędu, wygrywając 129:120 z Oklahoma City Thunder. Swój rekord sezonu do 40 punktów poprawił LeBron James, który dołożył też po siedem zbiórek i asyst. "Król" w ostatnich czterech minutach meczu zanotował 11 punktów, czym w wydatny sposób pomógł swojej drużynie w odparciu ataków łapiących rytm przeciwników. Dla Thunder, którzy przegrali po raz pierwszy od czterech spotkań, 34 punkty rzucił Shai Gilgeous-Alexander, a 28 oczek dołożył Jalen Williams.

New Orleans Pelicans po wyrównanej walce przegrali z Houston Rockets 104:106. Środkowy Rockets Alperen Sengun pobił rekord kariery: 37 punktów (11/21 z gry, 14/17 za jeden), 11 zbiórek oraz sześć asyst. Do tego walczył z Jonasem Valanciunasem, który na cztery minuty przed końcem przekroczył limit fauli próbując powstrzymać go przed kolejnym wjazdem. Żadna z drużyn nie prowadziła przez cały mecz różnicą większą niż 7 punktów, spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich akcji. Sengun zdobył dziewięć punktów w końcowych czterech minutach, walnie przyczyniając się do zwycięstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKłopoty Sabalenki na Wimbledonie. Musiała bronić piłek setowych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj