Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeremy Sochan idzie pod nóż. Dramat jedynego Polaka w NBA

6 listopada 2024, 08:42
[aktualizacja 6 listopada 2024, 10:56]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeremy Sochan
Jeremy Sochan/East News
Jeremy Sochan bardzo dobrze zaczął nowy sezon ligi NBA. Koszykarz reprezentacji Polski na starcie rozgrywek był jednym z najlepszych graczy San Antonio Spurs. Niestety teraz czeka go dłuższa przerwa. 21-latek w meczu z Los Angeles Clippers doznał kontuzji kciuka i jeszcze w tym tygodniu przejdzie operację.

21-letni reprezentant Polski w drugiej kwarcie meczu z Clippers doznał złamania kości paliczka bliższego lewej ręki. 

Bez Sochana Spurs nie dali rady

Gdy Sochan schodził z boiska na 3.31 przed jej zakończeniem jego drużyna, która pierwszą odsłonę wygrała 40:14, prowadziła 48:38. Ostatecznie "Ostrogi", pozbawione swojego czołowego zawodnika, przegrały 104:113.

Sochan w 12 minut zdobył w tym spotkaniu cztery punkty, miał trzy zbiórki, przechwyt i asystę. W okresie gdy przebywał na parkiecie drużyna wygrała ten fragment różnicą 14 punktów.

Sochan dobrze zaczął nowy sezon

W swoim trzecim sezonie w lidze w siedmiu dotychczasowych meczach Polak, wybrany przez Spurs z 9 numerem draftu 2022, grał średnio 29 minut i uzyskiwał rekordowe w karierze 15,4 pkt, 7,7 zbiórek i 3,0 asysty. 

W dwóch pierwszych sezonach w NBA w 130 rozegranych meczach, z czego 126 w podstawowym składzie, notował 11,3 pkt, 5,9 zb. oraz 3,0 as.

Rockets kolejnym rywalem Spurs

Zabieg chirurgiczny Sochan przejdzie w San Antonio.

Kolejny mecz ekipa Spurs rozegra w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu z Houston Rockets, z którymi w tym sezonie zdążyła już spotkać się dwukrotnie na własnym parkiecie i ma bilans 1-1 (109:106, 101:106).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin będzie wściekły. Niemcy domagają się nałożenia sankcji na Rosję »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj