Dziennik Gazeta Prawana logo

Włodarczyk nie lubi swojej rywalki z Niemiec

24 sierpnia 2009, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pozory mylą. Niemka Betty Heidler, srebrna medalistka mistrzostw świata w Berlinie w rzucie młotem, wydaje się sympatyczna i życzliwa. Tak naprawdę jest jednak bardzo zazdrosna. "Nie przepadam za Betty, która - odkąd zaczęłam wygrywać - zachowuje się wobec mnie nieprzyjemnie" - niezwykle szczerze przyznaje nasza złota Anita Włodarczyk.

"Podczas sobotniego konkursu, gdy kontuzjowana noga mi spuchła, Heidler zapytała mnie, czy będę jeszcze rzucać. Powiedziałam, że jeszcze nie wiem, ale zauważyłam, że wtedy zwietrzyła swoją szansę" - dodaje Włodarczyk, która do końca bała się Niemki, bo ta rzucała w finale coraz dalej i dalej. W końcu jednak Polka okazała się lepsza o niemal metr.

Po konkursie Heidler bardzo cieszyła się ze srebra, ale Włodarczyk nie pogratulowała. Co innego Rosjanka Tatiana Łysenko, której Włodarczyk odebrała rekord świata. "Zaraz po konkursie serdecznie mi pogratulowała" - kończy Polka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj