Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzyni olimpijska pracuje w sklepie... monopolowym

26 maja 2023, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zapasy
Zapasy/Newspix
Iryna Merleni, ukraińska mistrzyni olimpijska, świata i Europy w zapasach, po ucieczce z objętego wojną kraju zamieszkała w Szwecji, gdzie zatrudniona została w państwowym sklepie monopolowym.

41-letnia Merleni pracuje w jedynym sklepie monopolowym w liczącej sześć tysięcy mieszkańców miejscowości Haparanda, tuż na granicy kręgu polarnego i Finlandii, oddalonej od Malmoe o 1600 kilometrów, a od Sztokholmu o tysiąc.

Zostałam tutaj bardzo ciepło przyjęta i po godzinach pracuję jako trener zapasów, na razie na poziomie dziecięcym. Klienci w moim sklepie w kulturalny lub żartobliwy sposób poprawiają mój kulawy szwedzki. W tym małym mieście, i z tego powodu, że pracuję w jedynym sklepie tego typu w okolicy, wszyscy wiedzą, kim jestem. To jest inny rodzaj sławy niż ta sportowa - powiedziała kanałowi telewizji SVT.

W Szwecji państwo posiada monopol na sprzedaż alkoholu o mocy powyżej 3,5 procent, więc mocniejsze piwo jest dostępne wyłącznie w sklepach państwowej sieci Systembolaget, która ma 440 sklepów w liczącym 10 milionów mieszkańców kraju. Klientami mogą być tylko osoby powyżej 20. roku życia.

W prowincji Norbotten liczącej 300 tysięcy mieszkańców i obejmującej powierzchni 25 procent kraju, do której należy Haparanda jest... osiem sklepów Systembolaget.

Merleni zarabia ok. trzech tysięcy euro brutto miesięcznie i płaci 30 procent podatku, a dodatkowe odpisy pozwalają go znacznie zmniejszyć.

Pochodząca z Kamieńca Podolskiego zapaśniczka startująca w kategorii do 48 kg w stylu wolnym w karierze zdobyła złoty medal olimpijski w Atenach (2004) i brązowy w Pekinie (2008). Jest trzykrotną mistrzynią świata, a dwukrotnie wywalczyła srebrny medal. W mistrzostwach Europy stała trzy razy na najwyższym stopniu podium.

Zbigniew Kuczyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJarosław Kaczyński o aferze w Szpitalu Południowym. "Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj