Blisko Hammers Gym w Holandii doszło do napadu z bronią w ręku. Bandyta oddał kilka strzałów w kierunku pojazdu należącego do znanego zawodnika mieszanych sztuk walki, Arkadiusza Wrzoska. W momencie zdarzenia pruszkowianin znajdował się w pojeździe. Na szczęście nic mu się nie stało. Policja wciąż poszukuje sprawcy.
Holenderscy dziennikarze donoszą, że celem ataku mógł być Wrzosek. Polak przygotowuje się obecnie do walki z Ivanem Vitasoviciem, z którym ma się zmierzyć podczas gali KSW 90 w Warszawie. Według "bredavandaag", Wrzosek wsiadł do pojazdu, zanim zaczął się atak. Mógł być obserwowany już wcześniej, a napastnik wybrał najodpowiedniejszy moment to ataku.
Na nagraniu wyraźnie widać, że po zidentyfikowaniu pojazdu, napastnik podszedł bliżej i oddał pierwszy strzał. Następnie uciekając jeszcze kilkukrotnie nacisnął na spust. Holenderskie media sugerują, że poszukiwany jest mężczyzna w młodym wieku. Policja bierze pod uwagę, że mogły pomagać mu osoby trzecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane