Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz: Dziekanowski zastąpi Beenhakkera

20 czerwca 2008, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes PZPN Michał Listkiewicz zapewnia, że Leo Beenhakker pozostanie selekcjonerem naszej reprezentacji. Ale władze piłkarskie już zastanawiają się, kogo szykować na jego następcę. "W przyszłości największe szanse, by go zastąpić, ma Dariusz Dziekanowski" - ocenia prezes.

To jednak daleka przyszłość i Leo Beenhakker może spać spokojnie. Na razie Listkiewicz ma do niego pełne zaufanie. "Spotkamy się w lipcu, trener powie nam, jakie ma propozycje przygotowań do kolejnych eliminacji" - mówi "Listek".

PZPN nie zgodzi się jednak na powiększenie reprezentacyjnego budżetu. "Już i tak dużo wydaliśmy" - ucina prezes związku.

Przygoda Beenhakkera z kadrą nie będzie trwała wiecznie i prezesi zdają sobie z tego sprawę. "Kto może go w przyszłości zastąpić? Dziekanowski ma największe szanse. Ma świetną piłkarską przeszłość, zna język obcy, bywał na stażach. Ale powtarzam: to Leo zdecyduje, kto mu pomoże w dalszej pracy, kogo wykreuje na swojego następcę" - kończy Michał Listkiewicz w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj