Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi się nas boją

7 października 2008, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chociaż to Czesi są faworytem sobotniego meczu w Chorzowie, wcale nie uważają Polaków za łatwych rywali. Wprost przeciwnie - mówią, że jesteśmy niedoceniani. "To mnie naprawdę dziwi. Ja czuję przed Polską wielki respekt" - mówi trener Czechów Petr Rada. Kogo boi się najbardziej? Lewandowskiego, Smolarka i Krzynówka.

>>>Jedna z polskich gwiazd zasiądzie na ławce

"Tak, ich obawiam się najbardziej. To doświadczeni zawodnicy, którzy jednym błyskotliwym podaniem mogą położyć rywala na łopatki" - podkreśla Rada w "Przeglądzie Sportowym".

Polska jest niedoceniana przez silniejsze reprezentacje, a Rada przez... swoich rodaków, którzy uważają, że nie osiągnął on jako trener nic nadzwyczajnego. "To prawda, że nie osiągnąłem niczego spektakularnego, ale nie można też powiedzieć, że jestem nieudacznikeim. Awansowałem z Jabloncem do Pucharu UEFA" - odpowiada szkoleniowiec Czechów.

>>>Zmiany w kadrze Beenhakkera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj