Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: Boruc nie jest numerem jeden

7 listopada 2008, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener piłkarskiej kardy podał skład na mecz z Irlandią. Nie było w nim Artura Boruca. Jednym z powodów był zabieg, jaki musi przejść nasz bramkarz. Ale nie tylko. "Zapowiedziałem Fabiańskiemu i Borucowi, że od meczów ze Słowenią i San Marino w reprezentacji nie ma bramkarza numer 1. Wcześniej był nim Artur. Od tamtej pory obaj są dla mnie na tym samym poziomie" - mówi Leo Beenhakker.

Czy miejsce Boruca zajmie Łukasz Fabiański, który zagrał bezbłędnie w meczu Ligi Mistrzów z Fenerbahce Stambuł? Tego nie wiadomo. "Zapowiedziałem Łukaszowi i Arturowi, że od meczów ze Słowenią i San Marino w kadrze nie ma bramkarza numer 1. Wcześniej był nim Boruc, a Fabiański numerem 2. Od września są dla mnie na tym samym poziomie. Przed każdym spotkaniem będę wybierał tego, który moim zdaniem bardziej przyda się drużynie" - mówi Beenhakker serwisowi sport.pl.

>>>Fabiański chce zająć miejsce Almunii

Holender nie żałuje, że to Boruc wyszedł w podstawowym składzie na mecze z Czechami i Słowacją. "Gdybym mógł cofnąć czas, podjąłbym tę samą decyzję" - mówi. I dodaje: "Problem z tamtą decyzją polegał na tym, że Fabiański niczym nie zasłużył, by wrócić na ławkę rezerwowych. Powiedziałem więc przy wszystkich, że ta decyzja jest nie fair wobec Łukasza".

>>>Beenhakker nie powołał Boruca do kadry

Z wyborem bramkarza na mecz z Irlandia nie było problemów. Zarząd Celticu wysyła Boruca na zabieg kolana. Jednak trener Beenhakker twierdzi, że już wcześniej zdecydował się na Fabiańskiego. "Już w poniedziałek zadzwoniłem do Artura i powiedziałem mu, że na Irlandię powołam dwóch bramkarzy, ale postawię na Fabiańskiego. Dodałem, że spróbuję dać zagrać im obu, o ile sytuacja pozwoli, stanowczo zaznaczając, że Łukasz wyjdzie w pierwszym składzie" - mówi Holender.

"Pracuję z dorosłymi facetami, nie z dziećmi. I tak ich traktuję. Wszystko mówię wprost i wszystko jest między nami jasne" - podsumowuje Holender.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj