Dziennik Gazeta Prawana logo

Irlandczycy trzęsą się na myśl o Borucu

25 marca 2009, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Artur Boruc - to nazwisko spędza sen z powiek Irlandczyków. Rywale reprezentacji Polski uważają naszego bramkarza za postać, która może w pojedynkę rozstrzygnąć o losach meczu. "Zna go każdy piłkarz w Irlandii. Jestem pod wielkim wrażeniem jego gry. Wszyscy mówią, że to świetny bramkarz. Żeby go pokonać, będziemy musieli dać z siebie wszystko" - mówi Sammy Clingan, pomocnik Irlandii Północnej.

Do tej pory Irlandczycy nie wiedzieli za wiele o grze Polaków. Teraz jednak obejrzeli wszystkie nasze eliminacyjne mecze. "Widziałem też Polaków na Euro 2008. Wyglądali na mocną drużynę, ale my w Belfaście mamy szanse wygrać z każdym" - mówi Clingan.

Pomocnik Irlandii Północnej . "Za każdym razem, gdy go oglądałem, byłem pod wrażeniem jego gry" - przyznaje.

Mecz z Irlandią Północną już w sobotę w Belfaście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj