Dziennik Gazeta Prawana logo

Włożyli Maradonie nóż prosto w serce

2 kwietnia 2009, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego absolutnie nikt się nie spodziewał. Argentyna została rozgromiona przez Boliwijczyków aż 1:6! "Każdy gol dla rywali odczuwałem tak, jakby ktoś wkładał mi nóż prosto w serce" - powiedział po meczu zszokowany selekcjoner Argentyny Diego Maradona. "Boli, że stworzyliśmy im aż tyle okazji" - dodał "boski Diego".

Przed meczem jedna z boliwijskich telewizji zaoferowała odpowiednią nagrodę pieniężną dla strzelca bramki. I tak Joaquin odbierze nagrodę aż za.... trzy gole!

Argentyńczycy mieli nogi jak z waty, kiedy znaleźli się na boisku w stolicy Boliwii - La Paz. Nic dziwnego - miasto to położone jest , a problemy mają wszyscy rywale, którzy muszą grać na takiej wysokości.

Mimo że podopieczni Maradony przybyli na mecz dopiero dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego (tak zalecili im lekarze), nie wytrzymali kondycyjnie trudów gry w tak ciężkich warunkach. , która przegrała aż 1:6!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj