Dziennik Gazeta Prawana logo

Smuda: Nie będę skomlał o pracę w kadrze

3 kwietnia 2009, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Ja się nie mam zamiaru lansować na trenera reprezentacji. Jak mam nim być, to będę. A jak nie, to nie. Muszą mnie chcieć działacze, kibice i dziennikarze. Nie będę się przed nikim płaszczył i skamlał o to stanowisko" - mówi DZIENNIKOWI trener Lecha Poznań Franciszek Smuda.

Franciszek Smuda: Pewnie, że się wzruszam. Futbol mnie wzrusza. Jeśli któregoś dnia okaże się, że nie będzie widać po mnie emocji, to będzie oznaczać, że Franek Smuda się skończył. Będziecie mogli mszę za mnie zamawiać.

Niemożliwe, uwielbiam takie mecze. Moi zawodnicy również. Liznęli już trochę poważnego futbolu w rozgrywkach o Puchar UEFA i spodobało im się. Złapali bakcyla, chcą i lubią grać o stawkę. Będzie fajny mecz, to pewne.

Ten mecz jeszcze o niczym nie przesądzi. Każdy wynik jest w nim możliwy i o niczym on nie będzie świadczył. Gramy o zwycięstwo, ale jak w dobrym stylu zdobędziemy punkt, to nie będzie źle.

A u nas nie będzie Rengifo, Murawskiego, Wojtkowiaka i być może Bosackiego.

Tak, jakiś amator z San Marino kopnął Bosackiego w kostkę i ma ją bardzo spuchniętą.

Ooo, pewnie, że tak. Mecz z San Marino to był naprawdę udany sparing. Kelnerów też przecież trzeba umieć zlać, powtarzam to moim piłkarzom, którzy grają ze słabeuszami podczas przygotowań do sezonu. Z drugiej strony nie przeceniałbym tego zwycięstwa. Sytuacja w naszej grupie jest taka, że każdy niewygrany mecz zamyka nam drogę do mistrzostw świata. Musimy wygrać cztery kolejne spotkania z poważnymi rywalami.

Wie pan co? Ja się nie mam zamiaru lansować na trenera reprezentacji. Jak mam nim być, to będę. A jak nie, to nie. Muszą mnie chcieć działacze, kibice i dziennikarze. Nie będę się przed nikim płaszczył i skamlał o to stanowisko. W niedzielę poprowadzę drużynę po raz 401. w lidze, trzy razy zdobyłem mistrzostwo Polski, grałem w Lidze Mistrzów, skończyłem 60 lat. Franek Smuda to nie jest jakiś chłoptaś, który będzie się z kimkolwiek ścigał o pracę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj