Wielki skandal w polskiej piłce nożnej. Kadrowicz Leo Beenhakkera i piłkarz ligi greckiej Jakub Wawrzyniak grał na dopingu. Te rewelacje potwierdziło badanie próbki "B". Według greckich dziennikarzy, potwierdziła ona, że zawodnik stosował niedozwolone środki.
"Nieoficjalnie próbka B jest pozytywna. Klub nie wydał jednak jeszcze żadnego komunikatu w tej sprawie" - powiedział Votis Voitanis z gazety piszącej o Panathinaikosie.
>>>Wawrzyniak: Popełniłem błąd
Przed tygodniem oficjalna strona internetowa greckiego klubu poinformowała, że wypożyczony z warszawskiej Legii piłkarz został przyłapany na dopingu. Badanie Wawrzyniaka było przeprowadzone 5 kwietnia po meczu ze Skodą Xanthi.
>>>Pół ekstraklasy jest na dopingu!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|