Były prezes PZPN, Michał Listkiewicz, dawny wiceprezes Eugeniusz K. i były sekretarz PZPN, Zdzisław K., a także działacze i dawni właściciele Widzewa Łódź staną wkrótce przed sądem - twierdzi sport.pl. Śledczy mają już gotowy akt oskarżenia. Chodzi o ukrycie przed komornikiem siedmiu milionów złotych. Wrocławska prokuratura twierdzi, że Listkiewicz wydał decyzję, by pieniądze zamiast na konto Widzewa trafiały bezpośrednio do spółki właściciela klubu, Andrzeja G. W ten sposób omijano komornika i wierzycieli. k - mówi sport.pl Wiesław Bilski, zastępca prokuratora apelacyjnego we Wrocławiu
Co na to były prezes? - mówi Michał Listkiewicz. dodaje.
- podsumowuje dawny szef PZPN.
Były wiceprezes, Eugeniusz K. usłyszał zarzut ukrycia 14 milionów złotych. Z kolei były prezes Widzewa, Mirosław Cz. usłyszał aż 12 zarzutów.