Dziennik Gazeta Prawana logo

Fornalik ma pretensje do Obraniaka: Dał się sprowokować

8 września 2012, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Waldemar Fornalik
Trener niezadowolony z Obraniaka /Newspix
Waldemar Fornalik przyznaje, że po czerwonej kartce dla piłkarza Czarnogóry chciał skłonić nasz zespół do ostrego natarcia na bramkę rywali. Plany popsuł Ludovic Obraniak, który dostał bezsensowną kartkę. "Dał się sprowokować" - mówi selekcjoner.

- powiedział Fornalik na konferencji prasowej. Zaraz po golu strzelonym z rzutu karnego przez Jakuba Błaszczykowskiego, tuż obok polskiego bramkarza Przemysława Tytonia spadły petardy i kawałki z przedmeczowej oprawy tzw. kartoniady.

- dodał szkoleniowiec. Polakom nie udało się utrzymać przewagi do przerwy, stracili dwa gole po strzałach Nikoli Drincica i Mirko Vucinica. - podkreślił selekcjoner.

W przerwie Fornalik dokonał kluczowej zmiany - za Kamila Grosickiego wprowadził Adriana Mierzejewskiego, który już po paru minutach strzelił na 2:2. Po pierwszej części wydawało się, że boisko opuści jednak nie Grosicki, a Ludovic Obraniak...

. Fornalik pytany o ustawienie Kamila Glika na stoperze z Marcinem Wasilewskim odparł: .

We wtorek biało-czerwoni zmierzą się we Wrocławiu z Mołdawią. - ocenił trener reprezentacji.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj