- powiedział Fornalik na konferencji prasowej. Zaraz po golu strzelonym z rzutu karnego przez Jakuba Błaszczykowskiego, tuż obok polskiego bramkarza Przemysława Tytonia spadły petardy i kawałki z przedmeczowej oprawy tzw. kartoniady.
- dodał szkoleniowiec. Polakom nie udało się utrzymać przewagi do przerwy, stracili dwa gole po strzałach Nikoli Drincica i Mirko Vucinica. - podkreślił selekcjoner.
W przerwie Fornalik dokonał kluczowej zmiany - za Kamila Grosickiego wprowadził Adriana Mierzejewskiego, który już po paru minutach strzelił na 2:2. Po pierwszej części wydawało się, że boisko opuści jednak nie Grosicki, a Ludovic Obraniak...
. Fornalik pytany o ustawienie Kamila Glika na stoperze z Marcinem Wasilewskim odparł: .
We wtorek biało-czerwoni zmierzą się we Wrocławiu z Mołdawią. - ocenił trener reprezentacji.