Kadrowicze Adama Nawałki w Erywaniu spisali się na medal. Niestety tego samego nie możemy powiedzieć o polskich kibicach. W trakcie meczu z Armenią na trybunach doszło do zamieszek z udziałem naszych rodaków.
Do pierwszych przepychanek między polskimi kibicami doszło już przed stadionem. Na tym nie koniec. Do kolejnych starć doszło na trybunach w trakcie meczu. Podłożem konfliktu były klubowe animozje. Kibice "posprzeczali" się o flagi, które wisiał na płocie otaczającym boisko.
Wśród kibiców znajdował się prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który w trakcie zadymy został wypchnięty z sektora. Polityk wraz z grupą swoich znajomych musiał zmienić trybunę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|