Maciej Żurawski chce się pokazać nie tylko jako dobry zawodnik na mistrzostwach Europy, ale również na polu marketingowym. Już w przyszłym tygodniu w kampanii reklamowej jego wizerunek wykorzysta jeden ze znanych banków, a w sierpniu pojawi się w reklamach dużej firmy kosmetycznej.
Kapitan reprezentacji Polski pod względem aktywności reklamowej do tej pory wyraźnie ustępował Euzebiuszowi Smolarkowi (który jest twarzą Samsunga i Pepsi) a przede wszystkim Leo Beenhakkerowi, który reklamuje piwo, telewizory i usługi bankowe (Żurawski będzie twarzą konkurencyjnego banku). Nie ma wątpliwości, że holenderski selekcjoner najlepiej spożytkował sukces polskiej kadry - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Zdaniem wtajemniczonych, Smolarek na działaniach reklamowych zarobił w sumie nawet milion złotych, o połowę mniej mógł dostać Boruc. Wielu piłkarzy z kadry może im tylko zazdrościć, bo do nich nie ustawia się kolejka firm, które chcą zdyskontować historyczny awans biało-czerwonych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|