Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker słabszy od Engela i Janasa

16 czerwca 2008, 22:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bilans dokonań Leo Beenhakkera na Euro 2008 jest słabszy niż jego poprzedników w wielkich turniejach. Nasi w Austrii nie wygrali nawet jednego meczu. Kadra pod wodzą Jerzego Engela wygrała na Mundialu w Korei jeden mecz, podobny wynik zanotowała reprezentacja prowadzona przez Pawła Janasa na mistrzostwach świata w Niemczech.

Polacy odpali z turnieju Euro 2008 w Szwajcarii i Austrii nawet bez jednego zwycięstwa. Przegraliśmy z Niemcami i Chorwacją i zaledwie zremisowaliśmy ze słabiutką Austrią, a nasz jedyny gol został strzelony ze spalonego. Oto czego dokonała nasza kadra pod wodzą holenderskiego trenera. A Leo Beenhakker zapowiadał przed Euro 2008, że Polacy jadą walczyć o najwyższe laury...

Jego ostro swojego czasu krytykowani poprzednicy na polskiej ławce trenerskiej - Jerzy Engel i Paweł Janas - mogą się pochwalić choć jednym wygranym meczem na wielkich imprezach piłkarskich.

Biało-czerwoni prowadzeni przez Engela na Mundialu w Korei Południowej i Japonii w 2002 roku zwyciężyli Stany Zjednoczone 3:1. Z kolei nasza reprezentacja z Pawłem Janasem w roli trenera pokonała na mistrzostwach świata w Niemczech cztery lata temu Kostarykę 2:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj