"Raport przyjęty pozytywnie. Po tym jak go zarząd przyjął, rozmawialiśmy już o eliminacjach MŚ 2010" - tak opowiadał Leo Beenhakker szczegóły spotkania z władzami PZPN. Trener piłkarzy tłumaczył się z występu Polaków na Euro. I postawił na swoim - zachowuje posadę. Bramkarzy dalej będzie trenował też jego najbliższy współpracownik Frans Hoek. Z reprezentacji odchodzą za to Kaczmarek, Dziekanowski i Nawałka.
Po wyjściu z obrad Holender wyraźnie zdenerwowany mówił, że jest jedynym trenerem Euro, który zamiast na urlopie, ciągle jest w pracy.
Szkoleniowiec poinformował o zakończeniu pracy z reprezentacją współpracowników. Bogusław Kaczmarek miał sam zrezygnować z funkcji asystenta, Adamowi Nawałce i Dariuszowi Dziekanowskiemu wygasły kontrakty.
Na razie nie wiadomo, kogo i czy w ogóle Beenhakker wskazał na swojego zastępcę, ale wiadomo, że sam pozostanie na stanowisku trenera kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|