Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasperczak: Górnik i Wisła to ten sam poziom

26 listopada 2008, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Górnik Zabrze przegrywa mecz za meczem, a jego trener, Henryk Kasperczak, zdaje się nie przejmować dramatycznym poziomem, jaki prezentują jego podopieczni. "Dla mnie różnica między Wisłą Kraków i innymi drużynami z czołówki a nami polega na tym, że oni mają po trzydzieści punktów, a my dziewięć. Grą się niewiele różnimy" - mówi "Henry".

Słowa Kasperczaka szokują, ale nic dziwnego, że trener stara się znaleźć dla siebie usprawiedliwienie. Bo przecież miał już kilka ładnych tygodni na to, by poukładać grę zabrzan. Tymczasem "Henry" nadal nie znalazł recepty na bardzo słabo grającą drużynę, która z zaledwie dziewięcioma punktami stoi nad przepaścią. Górnik, legenda polskiego futbolu, może spaść z ligi!

"Nie przypuszczałem, że tak będzie. Jesteśmy w bardzo trudnym położeniu. Trochę lepsza jest organizacja gry, waleczność. Jednak naszym mankamentem nadal pozostają indywidualne błędy i słaba skuteczność. Może niektórych zaskoczy to, co powiem. Dla mnie różnica między Polonią Warszawa, Wisłą Kraków i innymi drużynami z czołówki a nami polega na tym, że oni mają po 31-30 punktów, a my 9. Grą niewiele się różnimy " - broni się w dziwny sposób Kasperczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj