"Nie chcę urazić zięcia,ale muszę wyrazić mój ból po tym, jak Artur zostawił żonę i dziecko" - mówi Barbara Modrzewska, teściowa piłkarza. Trudno się jej pogodzić z ostatnimi wydarzeniami, ale zapewnia, że zięciowi życzy jak najlepiej. A w wychowaniu wnuka sama pomoże córce.
Babcia Aleksa mówi o wielkiej radości, jaka płynie z posiadania wnuka. Radości, która nie jest do końca pełna.
Teściowa Boruca nie kryje jednak goryczy z powodu rozpadu rodziny swej córki, której miejsce zajęła Sara Mannei.
>>>Dziewczyna Boruca śpiewała w "Idolu"
Nowa dziewczyna bramkarza Celtiku na dobre rozgościła się w jego życiu. Żona Boruca nie wróciła do ich domu w Glasgow. Pani Katarzyna wraz z malutkim Aleksem mieszka teraz w Polsce, Artur zaś w Szkocji z nową partnerką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane