Dziennik Gazeta Prawana logo

Lato: Wnukom nigdy nie skąpiłem

24 grudnia 2008, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Lato jest tradycjonalistą. Tegoroczne święta spędzi w Mielcu. "Jak zwykle z żoną, dziećmi, wnukami i 87-letnią teściową" - mówi prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie zabraknie też choinki i prezentów dla wnuków. Bo na wnukach Lato nigdy nie oszczędza.

Przy nowej wysokiej pensji prezesa można chyba sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa i hojnie obdarować wnuczków? - pyta "Polska" Grzegorza Latę. "Powiem uczciwe: " - odpowiada prezes.

W tradycyjnym domu nie może zabrankąć choinki. Ta w domu Laty będzie wystawne. "Ładny szpic. I lampki chińskie, bo mamy teraz jakieś inne? Ozdoby będą piękne. Choinka ma być urocza. Bez żadnych nieznośnych podtekstów" - mówi.

>>>Przeczytaj o świętach Szymona Ziółkowskiego"

Na pytanie, komu dałby rózgę, a komu podarek w polskiej piłce za 2008 rok, Grzegorz Lato odpowiada: "Rózg mógłbym narozdawać wiele, ale jako katolik przy Bożym Narodzeniu tego nie zrobię. ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj