Dziennik Gazeta Prawana logo

Listkiewicz: Byłem najlepszym prezesem

29 grudnia 2008, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Listkiewicz nie wie, co to skromność. "Jestem najlepszym prezesem PZPN" - oświadcza. Były szef związku chwali się, że to za jego kadencji polskie drużyny osiągały najlepsze wyniki sportowe. "Za każdym razem trafiałem też przy obsadzie selekcjonera reprezentacji" - dodaje Listkiewicz.

>>>Listkiewicz u prokuratora

Były prezes PZPN potrafi poprzeć swoje przechwałki liczbami. "One nie kłamią" - cieszy się. " Sam się bardzo dziwię, że nie znając się na szkoleniu, zawsze trafiałem przy obsadzie selekcjonera" - dodaje.

Czy Listkiewicz nie wstydzi się za korupcję w PZPN? ", czasami miałem przecieki, że klub się dowiedział, kto mu sędziuje mecz" - przyznaje. Zaraz dodaje jednak, że nie miał pojęcia, jak bardzo to wszystko jest zorganizowane.

" Zlekceważyłem pewne sygnały, zgadza się. Nie walnąłem w stół, kiedy trzeba było. " - kaja się Listkiewicz.

>>>Teraz wprowadzi na salony Polonię Warszawa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj