Dziennik Gazeta Prawana logo

Klub jednego z najbogatszych Polaków obronił się przed spadkiem. Cracovia wypuściła 3 punkty z rąk

16 maja 2026, 17:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klub jednego z najbogatszych Polaków obronił się przed spadkiem. Cracovia wypuściła 3 punkty z rąk
Klub jednego z najbogatszych Polaków obronił się przed spadkiem. Cracovia wypuściła 3 punkty z rąk/PAP
Gdyby o ligowym bycie decydowały pieniądze, to Motor Lublin nie musiałby się martwić. Klub jednego z najbogatszych Polaków utrzymanie w Ekstraklasie zapewnił sobie dopiero w przedostatniej kolejce rozgrywek. Drużyna Zbigniewa Jakubasa zremisowała na własnym boisku z Cracovią Kraków 3:3 i tym samym zapewniła sobie grę na najwyższym szczeblu na kolejny sezon.

Motor potrzebował punktu, Cracovia trzech

To był arcyważny mecz dla obu drużyn. Przed jego rozpoczęciem zarówno piłkarze Motoru, jak i Cracovii byli zagrożeni spadkiem. Gospodarzom wystarczał remis. Goście potrzebowali zwycięstwa. Jeszcze dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wydawało się, ze to "Pasy" zrealizują swój cel.

Cracovia prowadziła 3:1 i wydawało się, że tylko katastrofa może odebrać jej wygraną. Miejscowi jednak grali do końca. W samej końcówce strzelili dwa gole, które dały im upragniony remis.

Klich autorem pierwszego gola

Wynik spotkania już w 9. minucie otworzył Mateusz Klich. Pomocnik Cracovii popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu.

Kibice Motoru na wyrównującego gola musieli czekać do 37. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do siatki trafił lider klasyfikacji strzelców polskiej Ekstraklasy, Karol Czubak.

Motor grał do końca

W 63. minucie znów na prowadzeniu była Cracovia. Ładną akcję gości z bliska wykończył Amir Al-Ammari.

Największe emocje jednak były dopiero przed nami. W 82. minucie na 3:1 dla "Pasów" podwyższył Gabriel Charpentier. W tym momencie wydawało się, że trzy punkty pojadą pod Wawel. Motor jednak grał do ostatniego gwizdka sędziego, a goście pokpili sprawę. W samej końcówce najpierw kontaktową bramkę zdobył Czubak, dla którego było to 19. ligowe trafienie w tym sezonie, a chwilę później do remisu doprowadził Kacper Karasek.

O losie Cracovii zdecyduje ostatnia kolejka

Jeden zdobyty punkt wystarczył klubowi, którego właścicielem jest jeden z najbogatszych Polaków do zapewnienia sobie utrzymania. Motor jest na 11. miejscu w tabeli i w ostatniej kolejce nie musi już oglądać się za plecy. Spokojna nie może być Cracovia. "Pasy" zajmują 14. pozycję i o ich losie zdecyduje 34. seria gier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj