Drużyna Runjaica jest wiceliderem tabeli z dorobkiem 39 punktów i stratą siedmiu do lidera Rakowa Częstochowa. W tym roku legioniści wygrali 3:2 u siebie z Koroną Kielce i 2:1 na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, a w poprzedniej kolejce zremisowali na Łazienkowskiej z Cracovią 2:2.
Mimo remisu w ostatnim meczu zaprezentowaliśmy się naprawdę solidnie. Jeżeli będziemy potrafili powtórzyć taką grę i statystyki w rywalizacji z Piastem, to mamy duże szanse na trzy punkty. Nasz zespół potwierdza mentalność zwycięzców. Po raz kolejny potrafiliśmy odwrócić niekorzystny rezultat. Jestem przekonany, że z Piastem pokażemy odpowiednie zaangażowanie i zrobimy wszystko, aby wygrać - powiedział trener Legii podczas piątkowej konferencji prasowej.
Gliwiczanie zajmują 15. miejsce z dorobkiem 20 punktów. Od końca października ich trenerem jest Vukovic, który wiele lat spędził w Legii jako piłkarz, a później szkoleniowiec.
Piast bardzo dobrze rozpoczął 2023 rok, moim zdaniem zasłużył np. na minimum punkt w meczu z Rakowem (0:1 - PAP). Trudno strzelić gola drużynom prowadzonym przez trenera Vukovica. Również dobrze grają w ataku. Wykazują chęć do walki i będzie to dla nas spore wyzwanie - przyznał Runjaic.
O samej rywalizacji ze szkoleniowcem Piasta nie chciał zbyt dużo mówić.
Temat pojedynku z trenerem Vukovicem jest ciekawy dla dziennikarzy, natomiast dla mnie nie ma to znaczenia - stwierdził opiekun legionistów.
Do zdrowia wraca napastnik stołecznego zespołu Carlitos, jednak - jak przyznał trener - w niedzielę jeszcze nie zagra.
Carlitos błyskawicznie się regeneruje po operacji złamanej ręki, ale stwierdziliśmy, że nie będziemy ryzykować. Powinien wrócić do gry w następnej kolejce, na mecz z Widzewem Łódź - zapowiedział Runjaic.
Początek niedzielnego spotkania w Gliwicach o godz. 17.30.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
