Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Korony: Mecz z Lechią będzie najtrudniejszy

16 lutego 2023, 19:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Kuzera
Kamil Kuzera/Newspix
"Z tych spotkań, które już rozegraliśmy w tej rundzie, to będzie najtrudniejsze" – powiedział przed sobotnim meczem piłkarskiej ekstraklasy z Lechią Gdańsk trener Korony Kielce Kamil Kuzera.

Kielczanie w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyli cztery punkty (wygrana z Cracovią 2:1 i wyjazdowy remis 1:1 ze Śląskiem Wrocław). Mimo że Korona nadal znajduje się w strefie spadkowej, to w stolicy regionu świętokrzyskiego odżyły nadzieje na utrzymanie. Teraz przed drużyną beniaminka ekstraklasy kolejny bardzo ważny mecz z Lechią Gdańsk, która ma pięć punktów więcej.

Zrobimy wszystko, aby zdobyć trzy punkty, ale musimy doceniać klasę przeciwnika. Nie sugeruję się aktualną pozycją zespołu z Gdańska, bo Lechia ostatni sezon ukończyła na piątym miejscu. Spodziewam się, że z tych spotkań, które już rozegraliśmy w tej rundzie to będzie najtrudniejsze – podkreślił Kuzera. Słowa trenera potwierdził obrońca Miłosz Trojak.

Oglądałem ich spotkanie z Widzewem. Są bardzo dobrze zorganizowani w obronie. W ataku też mają indywidualności. Wiemy, w co możemy uderzyć. Dla nas każde spotkanie jest bardzo ważne i bardzo ciężkie. Wszystkie o sześć punktów – powiedział 28-letni piłkarz. Dodał, że ostatnie udane mecze mocno podbudowały morale zespołu.

Wszystko idzie w dobrym kierunku. Wiemy, w którym jesteśmy miejscu. Musimy ciężko trenować i udowadniać w każdym spotkaniu, że zasługujemy na miejsce w ekstraklasie. Każdy z nas ma ból po rundzie jesiennej, która nie była dla nas udana. Nie zasługujemy na pozycję, w której jesteśmy. Cieszymy się, że zimą udało się ściągnąć wartościowych zawodników. Po pierwszych meczach widać, że wnoszą dużą jakość do naszego grania. Oni chcą wygrywać, podobnie jak cała reszta drużyny – podkreślił Trojak.

Szkoleniowiec kielczan zaznaczył podczas konferencji prasowej przed meczem z Lechią, że ma plan na sobotni mecz z gdańszczanami.

Mamy swoje założenia i musimy je realizować. Jeśli to robimy, to jesteśmy w stanie być dobrzy w obronie i kreować sytuacje. To jest najważniejsze, bo my musimy gonić – powiedział szkoleniowiec, który komplementował najbliższego rywala.

Bardzo dobrze zorganizowany zespół, broniący nisko i grający z kontry. Kadrowo u nich niewiele się zmieniło w porównaniu z poprzednim sezonem i jest to drużyna bardzo mocna jakościowo. Znamy atuty rywali, będziemy chcieli je zneutralizować – zapowiedział trener Korony. Dodał, że jego zespół idzie w dobrym kierunku, ale stać go na więcej.

Jest progres, ale te 20, 30 procent jeszcze możemy od siebie dołożyć. Musimy się cały czas rozwijać i nie dopuścić do siebie myśli, że jest już dobrze – zaznaczył Kuzera.

W meczu z Lechią zabraknie pauzującego za kartki Marcina Szpakowskiego oraz kontuzjowanego Bartosza Kwietnia. Do składu wraca natomiast Adam Deja.

Adam jest przygotowany w stu procentach. Bartek dalej pracuje z fizjoterapeutami. Pozostali są do mojej dyspozycji. Oczywiście, po ostatnim meczu pojawiły się jakieś mikrourazy, ale to normalne. Mieliśmy trochę czasu, aby postawić zawodników na nogi – poinformował trener kielczan.

Sobotnie spotkanie Korony z Lechią rozpocznie się w Kielcach o godz. 15. 

Autor: Janusz Majewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj