Śląsk dominował, ale nie potrafił udokumentować swojej przewagi golem. Szczęście uśmiechnęło się natomiast do gości. W 72. minucie objęli oni prowadzenie po samobójczym trafieniu Patryka Janasika.
Taki obrót sprawy wywołał frustrację wśród kibiców gospodarzy. W końcówce spotkania jedn z ich rzucił butelką w kierunku bramkarza Pogoni. Valentin Cojocaru został trafiony nią w plecy.
Golkiper gości padł na murawę jak rażony piorunem. Telewizyjne powtórki pokazały, że plastikowa butelka ledwo się o niego otarła, ale Rumun postanowił wykorzystać pretekst i zrobił "teatrzyk". Oczywiście nie zmienia to faktu, że zachowanie kibica Śląska było skandaliczne.
Prowadzący zawody Szymon Marciniak przerwał zawody i piłkarze na kilka minut udali się do szatni. Na szczęście po chwili sytuacja na trybunach uspokoiła się i mecz już bez żadnych przeszkód został dokończony.
Teraz incydentem zajmie się Komisja Ligi, która zdecyduje o karze dla Śląska, który przegrał niedzielny mecz 0:1 i stracił fotel lidera Ekstraklasy,
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.