Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech wykorzystał wpadkę Jagiellonii. Poznańska lokomotywa odjeżdża rywalom

23 listopada 2024, 19:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Patrik Walemark i Marcin Wasielewski
Zawodnik Lecha Poznań Patrik Walemark (L) i Marcin Wasielewski (P) z GKS Katowice w meczu 16. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Lech Poznań nie zawiódł swoich kibiców. Lider Ekstraklasy w 16. kolejce pewnie pokonał GKS Katowice 2:0. Zwycięstwo gospodarzy mogło być okazalsze, ale gości przed pogromem uratował bramkarz Dawid Kudła. 

Lech ma cztery punkty przewagi nad wiceliderem

Lech wykorzystał piątkową wpadkę Jagiellonii Białystok. Wicelider zaledwie zremisował z ostatnim w tabeli Śląskiem Wrocław 2:2. 

"Kolejorz" dzięki zdobytym trzem punktom powiększył przewagę nad podopiecznymi Adriana Siemieńca do czterech "oczek".

Świetny początek Lecha

Poznaniacy nie kazali długo czekać swoim kibicom na pierwszego gola w pojedynku z GKS. Już w trzeciej minucie do siatki przyjezdnych trafił Mikael Ishak. 

Szwed wykorzystał idealne dośrodkowanie i będąc na czystej pozycji nie miał najmniejszych problemów ze skutecznym wykończeniem akcji. 

Gholizadeh ustalił wynik meczu

Ishak tuż po przerwie powinien drugi raz w tym spotkaniu wpisać się na listę strzelców. W 51. minucie 31-latek podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze, ale zmarnował rzut karny. Piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek.

Ale jak mówi powiedzenie, co się odwlecze… Sześć minut później było już 2:0. Autorem drugiego gola dla Lecha był Ali Ali Gholizadeh.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj