Manchester City szybko stracił Silvę i gola

Real przed tygodniem na Santiago Bernabeu wygrał 3:0. Już w pierwszej minucie rewanżowego spotkania Federico Valverde mógł dać gościom prowadzenie. Urugwajczyk, który w pierwszym meczu popisał się hat-trickiem tym razem przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy.

Reklama

Następnie przed ponad kwadrans przewaga należała do podopiecznych Pepa Guardioli. "Królewskich" przed stratą gola uratował słupek i kilka razy Thibaut Courtois.

Niewykorzystane szanse zemściły się na "The Citizens" w 20. minucie. Bernardo Silva ręką zatrzymał piłkę lecącą do bramki po uderzeniu Viniciusa Juniora. Prowadzący mecz sędzia Clement Turpin po analizie VAR pokazał Portugalczykowi czerwoną kartkę i podyktował rzut karny dla Realu. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Vinicius Junior i pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. W tym momencie stało się jasne, że grającemu w osłabieniu Manchesterowi City nie uda się odrobić aż czterobramkowej straty.

Gospodarze do remisu doprowadzili tuż przed przerwą, ale to wszystko na co było ich stać tego wieczoru. Bramkę na 1:1 zdobył Erling Haaland. Natomiast wynik meczu na 2:1 w doliczonym czasie gry do drugiej połowy ustalił Vinicius Junior.

Wspaniały wieczór Sportingu

Więcej goli we wtorkowy wieczór obejrzeli kibice na stadionie w stolicy Portugalii. Miejscowi fani tym bardziej mogli być zadowoleni, że autorami wszystkich trafień byli piłkarze ich ukochanej drużyny. Sporting Lizbona przed tygodniem przegrał 0:3 i w rewanżu z Bodoe/Glimt stał przed bardzo trudnym zadaniem. Gospodarze jednak wygrali aż 5:0 i dzięki temu awansowali do kolejnej rundy Ligi Mistrzów.

Paris Saint-Germain znów lepsze od Chelsea

W pozostałych dwóch meczach niespodzianek nie było. Paris Saint-Germain, które przed tygodniem pokonało u siebie Chelsea Londyn 5:2 ponownie okazało się lepsze od "The Blues. Tym razem na Stamford Bridge obrońcy trofeum Ligi Mistrzów z poprzedniej edycji wygrali 3:0.

Natomiast inna londyńska drużyna - Arsenal - pokonał w stolicy Anglii Bayer Leverkusen 2:0 i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału. Przed tygodniem w Niemczech był remis 1:1.