Bale do Realu trafił z Tottenhamu Hotspur za rekordową wówczas kwotę 100 mln euro. Po pierwszym sezonie wydawało się jednak, że skrzydłowy nie odnajduje się na Półwyspie Iberyjskim i może wrócić do Anglii.

Reklama

"Nie było łatwo. Pozostanie w Madrycie wymagało ode mnie charakteru. Musiałem walczyć by wszystko zaczęło funkcjonować jak należy" - przyznał.

Bale w końcu złapał właściwy rytm. We wszystkich rozgrywkach wystąpił w 135 meczach Realu i zdobył w nich 62 gole. Dwukrotnie świętował triumf w Lidze Mistrzów.

"Zwycięstwa w Lidze Mistrzów to wisienka na torcie. Do Realu przechodziłem marząc o wygrywaniu trofeów. To największy klub na świecie" - dodał.

Ostatni sezon był dla niego bardzo udany i to nie tylko w klubie, ale również w narodowej reprezentacji. Z Walią dotarł do półfinału Euro 2016. Bale znalazł się w gronie 30 zawodników nominowanych do plebiscytu "Złota Piłka" organizowanego przez gazetę "France Football".

"Ta nagroda nigdy nie była dla mnie celem samym w sobie. Jeśli jednak grasz dobrze, to naturalnym jest, że zaczynasz się liczyć w walce o nią" - powiedział.

W niedzielę przedłużył kontrakt z Realem do 30 czerwca 2022 roku.