Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga angielska: Guardiola znów utarł nosa Mourinho. Manchester City wygrał derby [WIDEO]

10 grudnia 2017, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ashley Young i Raheem Sterling
Ashley Young i Raheem Sterling/PAP/EPA
Prowadzący w tabeli Manchester City pokonał na wyjeździe wicelidera United 2:1 w derbowym spotkaniu, szlagierze 16. kolejki Premier League. Podopieczni Pepa Guardioli ustanowili rekord angielskiej ekstraklasy, wygrywając 14. ligowy mecz z rzędu w jednym sezonie.

Do przerwy na Old Trafford było 1:1. Na gola dla gości Hiszpana Davida Silvy odpowiedział w doliczonym czasie pierwszej połowy Marcus Rashford.

Decydująca okazała się 54. minuta. Po dużym błędzie Belga Romelu Lukaku w polu karnym gospodarzy piłka trafiła do będącego tuż przed bramką Nicolasa Otamendiego. Argentyński obrońca City wykorzystał "prezent" i strzelił gola, dającego - jak się później okazało - trzy punkty.

>>>Manchester United - Manchester City 1:2. Zobacz gole

W miarę upływu czasu "Czerwone Diabły" coraz bardziej ryzykowały, narażając się na kontrataki rywali. Po jednym z nich świetnej okazji dla City nie wykorzystał wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Portugalczyk Bernardo Silva.

Lider Premier League odniósł rekordowe 14. z rzędu zwycięstwo ligowe w sezonie, a przy okazji zakończył świetną serię Manchesteru United. Piłkarze Jose Mourinho nie przegrali wcześniej 40 kolejnych meczów u siebie, licząc wszystkie rozgrywki.

W tabeli podopieczni Guardioli mają już 11 punktów przewagi nad swoim niedzielnym rywalem.

To był jeden z dwóch derbowych meczów rozegranych w niedzielę. Wcześniej Liverpool zremisował u siebie z lokalnym rywalem Evertonem 1:1. Do przerwy prowadzili gospodarze po strzale prezentującego jesienią świetną dyspozycję Mohameda Salaha. To trzynasty gol w obecnym sezonie Premier League Egipcjanina, który samodzielnie prowadzi w klasyfikacji strzelców.

Liverpool nie zdołał jednak utrzymać prowadzenia. W 77. minucie wyrównał z rzutu karnego Wayne Rooney.

"To zawsze miło strzelić gola w meczu przeciwko Liverpoolowi. Bez względu na to, dla kogo się gra" - przyznał Rooney. Doświadczony piłkarz zaczynał karierę w Evertonie, w latach 2004-17 grał dla Manchesteru United, a kilka miesięcy temu wrócił do macierzystego klubu.

W trzecim niedzielnym meczu Southampton zremisował u siebie z Arsenalem 1:1. Gospodarze prowadzili już od trzeciej minuty (Charlie Austin), ale w końcówce spotkania wyrównał Francuz Olivier Giroud.

W tabeli Manchester City ma 46 punktów, ekipa United - 35, a broniąca tytułu Chelsea - 32. W sobotę "The Blues" przegrali w derbach Londynu na wyjeździe z West Ham United 0:1. Czwarty w tabeli jest Liverpool (30 pkt), a piąty Arsenal (29).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj