Spotkanie w Lipsku dostarczyło kibicom wielu emocji, choć padła tylko jedna bramka. Jej zdobywcą w 19. minucie był Axel Witsel. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Portugalczyka Raphaela Guerreiro i przedłużeniu podania przez skaczącego do piłki Piszczka futbolówka trafiła do Belga, który mocnym strzałem trafił do siatki.

Polski obrońca wystąpił tego dnia w roli kapitana Borussii.

W drugiej połowie gospodarze rzucili się do odrobienia straty. Mogli wyrównać po błędzie bramkarza BVB Romana Buerkiego. Szwajcar poślizgnął się i stracił piłkę na rzecz Timo Wernera, ale naprawił swoją pomyłkę, choć gracz RB domagał się odgwizdania faulu.

Końcówka spotkania to była akcja za akcję. Bardzo bliski podwyższenia wyniku był hiszpański napastnik Borussii Paco Alcacer - po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie od linii bramkowej.

Wynik nie uległ już zmianie. Zwycięstwo Borussii oznacza, że ma 45 punktów i wciąż o sześć wyprzedza broniący tytułu Bayern Monachium.

Drużyna Roberta Lewandowskiego dzień wcześniej, w pierwszym w 2019 roku meczu Bundesligi, pokonała na wyjeździe siódmy obecnie Hoffenheim 3:1. Polski napastnik w 87. minucie ustalił wynik spotkania. To jego jedenaste trafienie w sezonie.

Wcześniej dwie bramki dla gości zdobył Leon Goretzka, a jedyne trafienie dla Hoffenheim zaliczył Nico Schulz.

Trzecia w tabeli Borussia Moenchengladbach (36) pokonała w sobotę na wyjeździe Bayer Leverkusen 1:0. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w 37. minucie sprowadzony latem z Nice francuski napastnik Alassane Plea.

Całe spotkanie w barwach Fortuny Duesseldorf rozegrał obrońca Marcin Kamiński. Jego zespół wygrał na wyjeździe z Augsburgiem 2:1 i awansował na trzynaste miejsce.