Lewandowski najpierw trafił do siatki w 47. minucie, powiększając prowadzenie gości na 3:1. Otrzymał podanie od Hiszpana Thiago Alcantary, efektownie odwrócił się z piłką w stronę bramki, wyprzedzając obrońców, i pewnym strzałem zakończył akcję gości. Z kolei w samej końcówce spotkania wykorzystał rzut karny.

To 14. i 15. gol Polaka w tym sezonie Bundesligi. Awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców Bundesligi, ex aequo z Serbem Luką Jovicem z Eintrachtu Frankfurt.

Co więcej, Lewandowski ma 195 goli, od kiedy rozpoczął występy w Bundeslidze, co czyni go najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii rozgrywek. Tyle sam trafień ma peruwiański napastnik Werderu Brema Claudio Pizarro.

Pozostałe bramki dla Bayernu zdobyli w sobotę Hiszpan Javi Martinez (2.), Thomas Mueller (11.) i Serge Gnabry (75.), dla gospodarzy trafił natomiast Lars Stindl (37.).

Monachijczycy i BVB mają po 54 punkty, ale zespół z Dortmundu ma minimalnie lepszy bilans goli: 58-27 kontra 56-27. Borussia nieoczekiwanie przegrała w piątek na wyjeździe z Augsburgiem 1:2, a w jej składzie zabrakło kontuzjowanego Łukasza Piszczka.

Udany występ w sobotę miał także inny Polak Dawid Kownacki. Sprowadzony w styczniu na zasadzie wypożyczenia z Sampdorii Genua 21-letni napastnik strzelił pierwsze dwa gole w Bundeslidze, a jego Fortuna Duesseldorf rozgromiła na wyjeździe Schalke 04 Gelsenkirchen 4:0.

Fortuna zajmuje 11. miejsce i ma 31 punktów. To o 15 więcej od znajdującego się w strefie barażowej VfB Stuttgart.