Dziennik Gazeta Prawana logo

Arne Espil nie żyje. 25-letni piłkarz zmarł w szpitalu

12 lutego 2023, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłki
Piłki/Newspix
Bramkarz belgijskiego amatorskiego klubu piłkarskiego Winkel-Sport, Arne Espil, zmarł w szpitalu w wieku 25 lat. Wcześniej źle się poczuł w trakcie ligowego meczu - poinformowały belgijskie media.

W sobotę Winkel-Sport rozegrał ligowy mecz u siebie z Westrosebaek. Przy stanie 2:1 dla Winkel-Sport podyktowany został rzut karny. Espilowi udało się go obronić, po czym wstał z murawy, ale po kilku sekundach znowu upadł. Bramkarzowi udzielono pierwszej pomocy za pomocą defibrylatora. Spotkanie zostało przerwane, a Espil został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł.

To katastrofa i szok dla wszystkich - powiedział dyrektor sportowy Winkel-Sport, Patrick Rothsart.

Arne był w klubie przez całe życie i był bardzo lubiany. Był niesamowicie pomocnym facetem, zawsze w dobrym nastroju i gotowy do pomocy. To naprawdę duży cios. Przede wszystkim dla jego rodziny, ale także dla naszego klubu - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj