Dziennik Gazeta Prawana logo

Arkadiusz Milik wrócił do gry. Koszmarne pudło Romelu Lukaku [WIDEO]

1 kwietnia 2023, 23:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Juventus Turyn i Hellas Verona
Juventus Turyn i Hellas Verona/PAP/EPA
Arkadiusz Milik powrócił po trwającej ponad dwa miesiące przerwie do gry, a jego Juventus Turyn pokonał u siebie Veronę 1:0 w 28. kolejce włoskiej ekstraklasy. Coraz lepiej spisująca się Fiorentina - rywal Lecha Poznań w ćwierćfinale Ligi Konferencji - wygrała w Mediolanie z Interem 1:0.

Milik poprzedni mecz rozegrał 29 stycznia. Później pauzował z powodu kontuzji, opuścił m.in. marcowe mecze reprezentacji Polski w eliminacjach Euro 2024 - z Czechami (1:3) i Albanią (1:0).

W sobotni wieczór 29-letni piłkarz wybiegł w podstawowym składzie, podobnie jak bramkarz Wojciech Szczęsny. W 60. minucie Milika zmienił argentyński mistrz świata Angel Di Maria.

Bohaterem "Starej Damy" okazał się jednak 23-letni Moise Kean, który w 55. minucie strzelił zwycięską bramkę.

W defensywie gości całe spotkanie rozegrał Paweł Dawidowicz.

Juventus, któremu odjęto 15 punktów w związku z nieprawidłowościami przy transferach, ma obecnie 44 pkt i jest siódmy, a Verona - z 19 pkt plasuje się na 18. pozycji.

Na ósme miejsce awansowała Fiorentina (40), która dzięki bramce Giacomo Bonaventury pokonała 1:0 na wyjeździe trzeci w tabeli Inter Mediolan (50). Chwilę wcześniej koszmarne pudło zaliczył Romelu Lukaku. 

Gospodarze doznali trzeciej z rzędu ligowej porażki, a drugiej u siebie.

To wielkie rozczarowanie, przegraliśmy dwa kolejne spotkania w Mediolanie. Musimy więcej pracować, zaczynając ode mnie – powiedział rozgoryczony trener Interu Simone Inzaghi.

Fiorentina ma jakościowy skład, jej piłkarze dali z siebie wszystko - dodał.

Drużyna z Florencji spisuje się w ostatnich tygodniach znakomicie, co powinno być poważnym ostrzeżeniem dla Lecha Poznań. Wygrała osiem meczów z rzędu, licząc wszystkie rozgrywki.

Hit tej kolejki odbędzie się w niedzielę - o godz. 20.45 Napoli podejmie czwarty obecnie AC Milan.

Klub Piotra Zielińskiego, Bartosza Bereszyńskiego i bramkarza Huberta Idasiaka (dwaj ostatni są na razie rezerwowymi) zgromadził 71 punktów, wyprzedza wicelidera Lazio o 19.

W niedzielę lider będzie musiał radzić sobie bez najlepszego strzelca Serie A w tym sezonie Victora Osimhena, który narzeka na kontuzję mięśnia lewej nogi. Ponowne badania w przyszłym tygodniu wykażą, jak długo potrwa przerwa w grze nigeryjskiego piłkarza.

Ewentualna dłuższa nieobecność Osimhena, który zdobył 21 goli w 23 występach w tym sezonie Serie A, byłaby poważną stratą pod przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów, w którym Napoli zagra... właśnie z Milanen - 12 kwietnia w Mediolanie oraz 18 kwietnia w Neapolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj