Dziennik.pl logo

Olympique Lyon po 60. minutach przegrywał 1:4, ale potem było "trzęsienie ziemi" [WIDEO]

8 maja 2023, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alexandre Lacazette
Alexandre Lacazette/Newspix
Piłkarze Paris Saint-Germain wygrali na wyjeździe z broniącym się przed spadkiem Troyes 3:1 na zakończenie 34. kolejki ekstraklasy i uczynili kolejny krok w drodze do mistrzostwa Francji.

Bramki dla PSG zdobyli Kylian Mbappe, Vitinha i Fabian Ruiz, a dla Troyes - Xavier Chavalerin. W drużynie PSG nie wystąpił Lionel Messi, zawieszony przez klub za samowolną podróż na początku tygodnia do Arabii Saudyjskiej.

Na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek piłkarze ze stolicy wyprzedzają o sześć punktów Lens oraz o osiem Olympique Marsylia. Te dwie drużyny spotkały się w sobotę w Lens, gdzie gospodarze wygrali 2:1. Asystę przy drugim golu zaliczył Przemysław Frankowski.

Wydarzeniem niedzieli był dramatyczny mecz Olympique Lyon - Montpellier. Po godzinie gry gospodarze przegrywali 1:4. Niezwykłym wyczynem popisał się 20-letni Elye Wahi, który strzelił cztery gole między 40. a 55. minutą.

Jak podkreśliła agencja AFP, wielu zniechęconych kibiców zaczęło wtedy opuszczać stadion, ale piłkarze z Lyonu "napisali najbardziej szalony scenariusz". Alexandre Lacazette, który przed przerwą raz trafił do siatki gości, dołożył kolejne trzy bramki, w tym zwycięską z rzutu karnego w 90+10. minucie.

Jednego gola strzelił też chorwacki obrońca Dejan Lovren i gospodarze wygrali 5:4.

Myślę, że zapamiętam ten mecz do końca życia. To moja pierwsza "czwórka". Popełniamy błędy, płacimy za nie słono, ale pokazaliśmy, że umiemy sobie radzić, że mamy charakter - powiedział Lacazette w rozmowie z Canal+.

31-letni napastnik Lacazette, były gracz Arsenalu Londyn, dogonił Kyliana Mbappe w klasyfikacji strzelców. Obaj są na prowadzeniu z dorobkiem 24 bramek.

W przeszłości tylko raz w meczu ekstraklasy francuskiej dwóch piłkarzy zdobyło co najmniej cztery bramki. W maju 1974 roku Carlos Bianchi strzelił pięć dla Reims, a Delio Onnis cztery dla AS Monaco w spotkaniu zakończonym wynikiem 8:4. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCucurella wytatuował sobie twarz selekcjonera Hiszpanii. ZOBACZ FOTO »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj