Dziennik Gazeta Prawana logo

Harry Kane z pierwszym hat-trickiem w Bundeslidze. Warto było wydać na niego 100 mln euro

23 września 2023, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Harry Kane
Harry Kane/PAP/EPA
Bayern Monachium, m.in. dzięki pierwszemu w barwach tego klubu hat-trickowi Anglika Harry'ego Kane'a, pokonał VfL Bochum 7:0 i objął prowadzenie w tabeli niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej.

Ekipa Bochum jest w ostatnich latach wdzięcznym rywalem dla Bawarczyków, choć w lutym 2022 potrafiła pokonać ich na własnym stadionie 4:2. Jednak w każdym z trzech sezonów od powrotu zespołu z Zagłębia Ruhry do Bundesligi jeden z meczów z monachijczykami przegrywa ona... 0:7.

W edycji 2021/22 na Allianz Arenie, w poprzednich rozgrywkach na własnym obiekcie, a teraz ponownie na boisku mistrza kraju.

Festiwal strzelecki rozpoczął już w czwartej minucie Kameruńczyk Eric Maxim Choupo-Moting, a później w głównej roli wystąpił pozyskany latem z Tottenhamu Hotspur za ok. sto milionów euro Kane. Zdobył gole w 13., w 54. - z rzutu karnego - i 88. minucie, czym skompletował pierwszy w barwach Bayernu i na niemieckich boiskach hat-trick. W Premier League, gdzie z 213 trafieniami w 230 występach jest drugim najlepszym strzelców w historii, miał ich osiem.

30-letni napastnik w pięciu spotkaniach w Bundeslidze siedem razy trafił do siatki i jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. Jednocześnie został pierwszym w historii, który siedem goli uzyskał w pierwszych pięciu występach w tej lidze.

Skuteczniejszy od Anglika jest tylko piłkarz VfB Stuttgart Gwinejczyk Serhou Guirassy, który zdobył w tym sezonie już 10 bramek i wyrównał rekord po pięciu kolejkach Roberta Lewandowskiego sprzed trzech lat.

Drużyny najskuteczniejszych piłkarzy otwierają tabelę. Broniący tytułu Bayern, który walczy o 12. z rzędu i 34. w historii mistrzostwo, ma 13 punktów, a Stuttgart, który w piątek pokonał SV Darmstadt 3:1, jeden mniej. Beniaminek z Darmstadt z jednym punktem zamyka tabelę.

Po 12 "oczek" zgromadziły też drużyny Hoffenheim (2:0 z Unionem Berlin) i RB Lipsk (1:0 z Borussią Moenchengladbach), a 11 ma Borussia Dortmund, która pokonała VfL Wolfsburg 1:0. W drużynie gości od 65. minuty grał Jakub Kamiński. "Wilki" z dziewięcioma punktami są siódme.

Do Bayernu na czele może dołączyć w niedzielę Bayer Leverkusen, który podejmie beniaminka z Heidenheim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj