Dziennik Gazeta Prawana logo

Dimarco przelobował bramkarza prawie z połowy boiska. Inter liderem Serie A [WIDEO]

13 listopada 2023, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stefano Turati
Stefano Turati/PAP/EPA
Piłkarze Interu pokonali w Mediolanie Frosinone 2:0 w 12. kolejce i wrócili na pozycję lidera włoskiej ekstraklasy. Po raz kolejny zawiodło u siebie Napoli. Drużyna Piotra Zielińskiego przegrała z Empoli 0:1, a według doniesień mediów trener Rudi Garcia jest bliski zwolnienia.

Pierwszą bramkę dla Interu w niedzielny wieczór zdobył Federico Dimarco.

Tuż po przerwie na 2:0 z rzutu karnego podwyższył Turek Hahan Calhanoglu.

Szczęsny puścił pierwszego gola od 23 września

Dzięki zwycięstwu mediolańczycy mają 31 punktów i o dwa wyprzedzają wicelidera Juventus Turyn.

Piłkarze "Starej Damy", z Wojciechem Szczęsnym w bramce, pokonali dzień wcześniej u siebie Cagliari 2:1. Stracili pierwszego gola od 23 września, ale odnieśli piąte ligowe zwycięstwo z rzędu.

W 81. minucie z ławki rezerwowych gospodarzy na boisko wszedł Arkadiusz Milik, który w przeciwieństwie do Szczęsnego nie znalazł się w kadrze Polski na listopadowe mecze z Czechami i Łotwą.

Rezerwowym gości był z kolei Mateusz Wieteska - on został powołany przez selekcjonera Michała Probierza.

54. minuty Zielińskiego

W niedzielę powody do niepokoju znów mieli kibice Napoli. Ich zespół niespodziewanie przegrał u siebie 0:1 z Empoli, po bardzo efektownym golu w doliczonym czasie gry Ukraińca Wiktora Kowalenki. Goście przegrali wcześniej osiem z 11 meczów.

To kolejna wpadka obrońców tytułu na swoim stadionie - w trzech ostatnich spotkaniach Serie A w Neapolu zdobyli zaledwie jeden punkt.

Zieliński grał w niedzielę od 54. minuty. W ekipie Empoli Bartosz Bereszyński został zmieniony w 63. minucie, a Sebastiana Walukiewicza zabrakło w kadrze meczowej z powodu kontuzji.

Garcia siedzi na beczce prochu

Napoli w poprzednim sezonie wywalczyło mistrzostwo Włoch, wówczas jeszcze pod wodzą Luciano Spallettiego. Przed nową edycją zastąpił go Rudi Garcia, ale wszystko wskazuje na to, że po pięciu miesiącach jego przygoda z klubem z Neapolu się zakończy.

Według włoskich mediów 59-letni Francuz jest bliski zwolnienia, co może nastąpić już w najbliższych dniach. Od końca sierpnia Napoli wygrało tylko jeden mecz na własnym boisku. Kibice coraz głośniej wyrażają swoje niezadowolenie, również wówczas, gdy spiker na stadionie wyczytuje nazwisko Garcii.

W niedzielę odbyły się także derby Rzymu. W spotkaniu dziesiątego Lazio z siódmą Romą padł bezbramkowy remis, a Nicola Zalewski był rezerwowym w ekipie pełniącej rolę gości na Stadio Olimpico.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj