Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymański w życiu bardziej się nie pomylił. Koszmarny kiks reprezentanta Polski

29 września 2024, 22:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sebastian Szymański
Sebastian Szymański (w ciemnym stroju)/East News
Sebastian Szymański najchętniej pewnie zapadłby się ze wstydu pod ziemię. Reprezentant Polski w meczu z Antalyasporem zmarnował stuprocentową okazję do strzelenia gola. Ta sytuacja pomocnikowi Fenerbahce będzie się długo śniła po nocach. 

Szymański w poprzednim sezonie należał do najlepszych zawodników w swojej drużynie. Obecne rozgrywki dla reprezentanta Polski nie są jak na razie udane. Na formę byłego piłkarza Legii Warszawa narzekają zarówno kibice jak i dziennikarze. 

Szymański nie trafił w piłkę

Niestety w 7. kolejce Szymański znów dostarczył powodu do krytyki. Polak mecz z Antalyasporem rozpoczął w podstawowym składzie. 

Już w drugiej minucie wyjazdowego pojedynku mógł, a raczej powinien dać prowadzenie swojej drużynie. Szymański w wyniku sporego zamieszania w polu karnym gospodarzy znalazł się dwa metry przed pustą bramką.

Wystarczyło trafić w piłkę. Ta sztuka nie udała się Szymańskiemu i w efekcie reprezentant Polski zaliczył najgorszy kiks w karierze. 

Fenerbahce wiceliderem tabeli

Na szczęście dla Szymańskiego w drugiej połowie padły dwa gole dla Fenerbahce i podopieczni Jose Mourinho wygrali 2:0. 

Po siedmiu kolejkach wicemistrzowie Turcji są na drugim miejscu w tabeli. Drużyna Szymańskiego do lidera, którym jest Galatasaray traci trzy punkty. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj