Po błędach Szczęsnego Barcelona przegrywała 1:3. Ostatecznie piłkarze Barcelony dokonali niemal cudu i wygrali w Lizbonie 5:4.
Szczęsny uratował Barcelonę przed porażką?
Nie wiadomo jednak, jaki byłby końcowy wynik gdyby nie... Szczęsny. Były bramkarz reprezentacji Polski przy stanie 4:4 popisał się fantastyczną interwencją. Gdyby nie Polak, to goście straciliby piątego gola.
Szczęsny w sytuacji sam na sam wykazał się kunsztem bramkarskim na najwyższym poziomie. W efekcie Angel Di Maria przegrała pojedynek z golkiperem Barcelony.
Szczęsny i Majecki w Top 3 siódmej kolejki Ligi Mistrzów
UEFA interwencję Szczęsnego umieściła w Top 3 bramkarskich parad siódmej kolejki Ligi Mistrzów. Warto zaznaczyć, że Szczęsny nie jest jedynym polskim bramkarzem, który po ostatnio rozegranej kolejce Champions League został wyróżniony przez UEFA. W tym szczególnym gronie znalazł się też Radosław Majecki z AS Monaco.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
