Kompromitacja naszych siatkarzy na mistrzostwach Europy, to nie wina trenera. Tak przynajmniej uważa Paweł Zagumny. Rozgrywający polskiej reprezentacji broni Raula Lozano i zapewnia, że wszyscy zawodnicy dalej ufają argentyńskiemu szkoleniowcowi. Dziś biało-czerwoni przegrali 0:3 z Finlandią i pożegnali się z szansami na medal.
Polscy kibice wierzyli, że ich ulubieńcy dziś się przełamią. Niestety ich forma jest fatalna. Nie byli w stanie pokonać nawet
przeciętnej Finlandii. "Nie jest to przyjemne przegrywać w ten sposób nie wiemy co się z nami dzieje w naszej grze brakuje dynamiki" - mówił tuż po spotkaniu Zagumny.
Siatkarz nie zgadza się z opinią, że popełniono błędy w przygotowaniach. "Robiliśmy to samo co przed MŚ na których zdobyliśmy srebrny medal. Trener Raul Loznao nadal ma nasze 100. procentowe zaufanie" - deklaruje rozgrywający naszej drużyny.
Siatkarz nie zgadza się z opinią, że popełniono błędy w przygotowaniach. "Robiliśmy to samo co przed MŚ na których zdobyliśmy srebrny medal. Trener Raul Loznao nadal ma nasze 100. procentowe zaufanie" - deklaruje rozgrywający naszej drużyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|