Polscy siatkarze skompromitowali się na mistrzostwach Europy. Dziś w beznadziejnym stylu przegrali z Finlandią i stracili szansę na medal. "W polskim zespole brakuje zawodnika, który byłby w stanie <pociągnąć> grę, nie ma lidera" - to według trenera Grzegorza Rysia, przyczyna fatalnej postawy naszej drużyny na turnieju w Moskwie.
Na zawodach w Rosji nie ma Mariusza Wlazłego. Nasz najlepszy siatkarz z powodu kontuzji został w kraju. Biało-czerwoni byli pozbawieni swojego lidera. "Taką
rolę starał się spełniać Michał Winiarski, momentami Grzegorz Szymański, ale zabrakło ich dobrej gry w końcówkach setów" - mówi Ryś, były trener juniorskiej reprezentacji
polski i pierwszej reprezentacji Egiptu.
Niestety, żaden z zawodników nie potrafił poderwać pozostałych kolegów do walki. "To smutne, oglądaliśmy zespół, w którym coś nie funkcjonowało. Umiejętności są, więc myślę, że wszystko rozgrywało się w sferze wiary we własne możliwości. Teraz w kolejnych meczach musimy walczyć o honor" - powiedział trener Ryś.
Niestety, żaden z zawodników nie potrafił poderwać pozostałych kolegów do walki. "To smutne, oglądaliśmy zespół, w którym coś nie funkcjonowało. Umiejętności są, więc myślę, że wszystko rozgrywało się w sferze wiary we własne możliwości. Teraz w kolejnych meczach musimy walczyć o honor" - powiedział trener Ryś.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|