Dziennik Gazeta Prawana logo

Lozano: Biorę winę za porażki na siebie

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lozano dla DZIENNIKA Należał nam się awans do półfinału
Lozano dla DZIENNIKA Należał nam się awans do półfinału/Inne
Nie tak to miało wyglądać. Polscy siatkarze mieli walczyć o medal na mistrzostwach Europy. A zamiast tego są trzy porażki w czterech meczach. "Biorę całą odpowiedzialność na siebie. Pozostaje smutek i uczucie wielkiego niedosytu" - powiedział Raul Lozano, trener biało-czerwonych.

Jednak kibice są wściekli na Polaków. Porażki ze słabiutką Belgią czy Finlandią nie przynoszą chluby. Co się stało z biało-czerwonymi? Dlaczego w kilka tygodni zapomnieli, że są wicemistrzami świata?

"Najłatwiej byłoby powiedzieć, że formę zgubiliśmy gdzieś po drodze z Paryża do Moskwy. Nie wiem, dlaczego. Jestem chyba jedynym trenerem wicemistrzów świata, któremu nie wyszły mistrzostwa kontynentu" - powiedział załamany Lozano.

Co w tej sytuacji z naszymi siatkarzami? Pozostaje walka o wywalczenie miejsca na igrzyska w Pekinie w 2008 roku. Trener Lozano chce do tego czasu pracować z biało-czerwonymi. "Strachu nie ma, że stracę pracę" - dodał Argentyńczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj