>>>Zobacz ostatnie piłki trzeciego seta
(26:24, 25:20, 25:16)
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1:0 dla Skry.
Miguel Falasca, Mariusz Wlazły, Daniel Pliński, Marcin Możdżonek, Dawid Murek, Stephane Antiga, Piotr Gacek (libero) oraz Bartosz Kurek, Maciej Dobrowolski, Michał Bąkiewicz,
Jakub Jarosz.
Mikko Oivanen, Paweł Woicki, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Ihosvany Hernandez, Bartosz Gawryszewski, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Piotr Łuka, Paweł Papke, Tomasz Kusior,
Inav Ilić.
Rozpoczynają goście. Serwuje Wika. Odbiur Skry. wlazły zablokowany. Murek kiwa. Kontra Resovii i punkt. Do remisu doprowadza Wlazły. Błąd Wiki. Jego atak z drugiej linii ląduje w siatce. Mecz
toczy się punkt za punkt. Ale na pierwszej przerwie technicznej Resovi udało się odskoczyć na dwa punkty. Goście prowadzą 8:6.
Po wznowieniu gry dwupunktowa przewaga siatkarzy utrzymywała się do stanu 12:10. Potem stratę zmniejszył Możdżonek, a chwilę później do remisu doprowadził Wlazły. Na drugiej przerwie
technicznej Resovia prowadziła 16:15.
Przy stanie 19:19 na prowadzenie wyszła Skra. Po chwili było już 21:19 dla gospodarzy. Jednak Resovia odrobiła straty. Najpierw atomowy atak Hernandeza a nastepnie blok Wiki i znów był remis
(21:21).
Kolejne dwie akcje należały do Skry, ale Resovia znów doprowadziła do remisu 23:23. Wlazły przedziera się przez blok rywali i Skra ma piłkę setową. Zagrywa Dobrowolski. Gawryszewski kiwa nad
blokiem i mamy remis. 25. punkt dla gospodarzy zdobya Antiga i Skra znów ma setbola. Tym razem bełchatowianie nie marnuja okazji i pierwszą partię wygrywają 26:24.
Drugi set zaczyna się od prowadzenia Skry 1:0. Kolejne dwie akcje należą jednak do siatkarzy Resovii. Po chwili jednak gospodarze odzyskali prowadzenie. Po asie serwisowym Murka prowadzili 7:4.
Trzypunktowa przewaga Skry utrzymała się do pierwszej przerwy technicznej.
Po wznowieniu gry Możdżonek zdobywa punkt ze środka, a nastepnie Pliński zagrywa asa serwisowego i gospodarze prowadzą już 10:5. Ale po chwili z przewagi bełchatowian nic nie zostało. Resowia
najpierw doprowadziła do remisu 13:13, by w kolejnej akcji wyjść na prowadzenie 14:13. Na drugą przerwę techniczna siatkarze schodzili przy stanie 16:15 dla Skry.
Po powrocie na parkiet Skra odskoczyła na trzy punkty (19:16). O czas prosi trener gości. Gawryszewski atakiem ze środka zmniejsza straty. Wlazły przełamuje ręce Oivanena i znów
bełchatowianie prowadzą trzema "oczkami". Ten sam zawodnik zdobywa 21. punkt dla Skry. W kolejnej akcji Możdżonek blokuje Gierczyńskiego i gospodarze mają już 5 punktów
przewagi.
Tego nie można było znmarnować. Ostatecznie drugą partię siatkarze z Bełchatowa wygrywają 25:20.
Trzeci set zaczął się od gładkiego prowadzenia Skry 4:0. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:4. Siatkarze z Rzeszowa próbowali odrobić straty. Jednak gospodarze nie zwalniali tempa i na
drugiej przerwie technicznej mieli już siedem punktów przewagi (16:9).
Tego seta nie można było przegrać. 25. punkt dla Skry zdobył . Tym samy bełchatowianie wygrywaja trzeciego seta i całe spotkanie 3:0.